How to buy SpaceX stocks?

How to buy SpaceX stocks?

 

Many of you are probably wondering when we will get SpaceX IPO (Initial public offering). Unfortunetely SpaceX creator Elon Musk said that he is sceptical about IPO but there are still possibilities to invest your money into SpaceX company.

Are you interested how to invest into SpaceX?

Go to my website and get your copy of my detailed guide how to invest into SpaceX:

http://www.spacexstocks.com/

Kupno samochodu to najgłupsza możliwa decyzja finansowa!


Najgłupsza możliwa decyzja finansowa to kupno samochodu a już szczególnie na kredyt.

Weźmy za przykład byle jakie auto średniej klasy czyli np nowego Mondeo za 90 000zł. To jest 30 pensji netto zarabiającego średnią krajową.

Mamy bardzo drogie pasywo w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia które dodatkowo od startu zaczyna tracić na wartości jakieś 10% po wyjeździe z salonu a po 3-4 latach traci pewnie ok 50% wartości. Jeśli jeszcze ktoś wziął na kredyt to musi ciągle więcej płacić za dobro które coraz bardziej traci na wartości i jeszcze generuje coraz większe negatywne przepływy finansowe (paliwo, serwisowanie, naprawy, ubezpieczenie, przeglądy itp). Dodajmy do tego że auta po prostu gniją w klimacie takim jak Polska przez wilgoć, sól i śnieg.

Jeszcze do niedawna byłem owładnięty pragnieniem kupienia sobie jakiegoś fajnego samochodu w przyszłości, ale w momencie kiedy stać mnie na kupno za gotówkę auta średniej klasy albo kredytowania jakieś auta już klasy bardziej premium, udało mi się wyzwolić z tej zgubnej potrzeby.

Pamiętam jak obiecywałem sobie na początku studiów że samochód kupię za kwotę max 10-20% oszczędności… by po 2 latach wydać na niego 80% oszczędności. Główny powód? Bo inni mieli i tak głupio być facetem bez samochodu… Z perspektywy czasu widzę jaki to był absurd bo w ciągu 3 lat posiadania tego samochodu jego posiadanie kosztowało mnie co najmniej drugie tyle ile jego koszt, a z odsprzedaży uzyskałem zaledwie połowę kwoty za którą go kupiłem.

Jak dla mnie obecnie UBER + KOMUNIKACJA PUBLICZNA niweluje potrzebę posiadania samochodu dla większości społeczeństwa.


 

500zł na dziecko to cztery razy więcej niż średnia europejska


1355zł. Tyle będzie wynosiła w Polsce płaca minimalna netto w tym roku.

500zł na drugie i kolejne dziecko stanowi 37% pensji minimalnej.

Dla przykładu płaca minimalna netto w UK to obecnie ok 1000 funtów.

Dodatek na dziecko w UK to ok 20 funtów tygodniowo czyli miesięcznie po obecnym kursie ok 470zł.

UK dodatek na dziecko stanowi więc 8% pensji minimalnej podczas gdy w Polsce 37%! Dodatkowo na każde kolejne dziecko w UK dodatek ten spada prawie o połowę.


—-Sprawdź mój poradnik jak najtaniej przelewać i wymieniać pieniądze z zagranicy—-


Poniżej przedstawiam tabelę gdzie pokazuję jaki % płacy minimalnej (w tym przypadku brutto ze względu na dostępność danych) stanowi dodatek na dziecko w danym państwie Unii Europejskiej (na podstawie artykułu link). Pominąłem te kraje dla których nie ma informacji o dodatku na dziecko:

image(1)

 

Średnia dla państw UE przedstawionych powyżej wynosi zaledwie 6.71%! Czyli w Polsce dodatek 500zł na dziecko jest czterokrotnie wyższy niż w Unii jeśli popatrzymy na niego pod kątem płacy minimalnej.

Czy to aby nie za dużo dla naszej gospodarki? Bogate kraje mogą sobie pozwolić na dużą pomoc socjalną jednak jak pokazałem ta pomoc wcale tak duża nie jest z perspektywy ich gospodarek. Natomiast my porywamy się na dodatek na dziecko który nawet kwotowo jest większy niż w większości państw Europy Zachodniej…

 

Jeśli jednak popatrzymy na to  z innej strony to program 500zł na dziecko ma wiele pozytywów. Właściwie jego skala jaką pokazałem w powyższej tabeli jest na tyle duża że możemy go nazwać stymulusem gospodarczym. Jego roczny koszt szacuje się na 25 miliardów złotych. Będą to pieniądze które ludzie otrzymają i wydadzą na konsumpcję. Kraje jak USA, Japonia czy Chiny prowadzą luzowanie ilościowe drukując walutę, aby ratować banki i giełdę a mimo to PKB spada a inflacja nie rośnie. Podobnie w europie gdzie Europejski Bank centralny zwiększa podaż pieniądza w celu ratowania krajów w ciężkiej sytuacji poprzez skup ich obligacji. W Danii czy Szwajcarii są ujemne stopy procentowe.

Natomiast Polska w pewnym sensie będzie miała swój ,,dodruk" z tym, że bezpośrednio na konta obywateli a nie do sektora finansowego. Nie wiemy na ile uda się zrealizować ten program ze zwiększenia przychodów a ile będzie musiało zostać ,,dodrukowane".

Jakie pozytywne skutki może mieć program 500zł na dziecko:

1. Zwiększenie PKB. Ludzie wydadzą te pieniądze, zwiększy się obrót i popyt w gospodarce.

2. Zwiększą się wpływy z VAT.

3. Zwiększy się inflacja (o ile uznajemy to za pozytyw ale zakładając że obecnie grozi nam deflacja to taki delikatny bodzieć inflacyjny w połączeniu ze wzrostem PKB będzie miał pozytywny skutek.).

4. Zwiększą się płace i zmniejszy bezrobocie. Wyobraźmy sobie parę z 3 dzieci gdzie jedna osoba zarabia 2000zł a druga 1000zł. Dodatek z programu 500zł and dziecko wyniesie 1000zł więc ta druga osoba straci motywację do pracy. W skali gospodarki wyeliminuje to bardzo wiele stanowisk opłacanych za pensję minimalną, bądź mniejszą ze względu na pracę na umowę zlecenie. Praca taka często jest podejmowana przez ludzi, którzy nie mają wyboru bo wychowują dzieci. Dzięki 500zł na dziecko będą mogli rzucić taką pracę co zmusi pracodawców do podnoszenia wynagrodzeń, przynajmniej dla tych najsłabiej opłacanych zawodów.

5. Zwiększy się dzietność. 500 zł na dziecko to bardzo duży ,,kop" dla wielu domowych budżetów przez co będzie znacznie większa motywacja do posiadania więcej niż 1 dziecka, co jest dla Polski bardzo ważne ze względu na sytuację demograficzną.

 

Na koniec tylko dodam, że program 500 zł na dziecko powinien również obowiązywać dla jednego dziecka ale z kryterium dochodowym. Natomiast na 2 i każde następne nie powinno być kryterium dochodowego. Z obecnego kształtu ustawy jaki znamy tak właśnie będzie co uważam za mądre rozwiązanie.

 


 

Jak odzyskać cały podatek zapłacony w UK? To proste!

British Currency: Wads of twenty pound banknotes in pile, close-up


 

Wiele osób rozpowszechnia błędne informacje na forach i na mikroblogu na temat zwrotu podatkowego. Zazwyczaj dowiecie się że musicie czekać do końca roku podatkowego czyli 5 kwietnia i dopiero wtedy HM Revenue & Customs was rozliczy.

Nie prawda.

 

Załóżmy że planujecie opuścić UK we wrześniu, kiedy macie zarobione od 6 kwietnia (nowy rok podatkowy) 12 500 funtów. Pobrano wam od tego jakieś 1600 funtów podatku, ale jest przecież kwota wolna. System PAYE oblicza to równomiernie na cały rok tak abyście płacili cały czas równy podatek. Ale wy opuszczacie UK i chcecie to odzyskać teraz.

Na szczęście to możliwe!


—-Sprawdź mój poradnik jak najtaniej przelewać i wymieniać pieniądze z zagranicy—-


Tutaj sprawicie ile podatku wam zwrócą: http://stccalculator.hmrc.gov.uk/UserDetails.aspx

I teraz wystarczy, że:


1. Poprosicie pracodawcę o wydanie formularza P45, który zawiera informację o zapłaconych przez was składkach.

2. Następnie wypełniacie formularz P85 (LINK DO FORMUALRZA) i dołączacie do niego 2 i 3 stronę formularza P45 i wysyłacie na adres HM & Revenue and Customs.

3. Kasa przychodzi wam na wasze konto w UK, ewentualnie możecie sobie zażyczyć czek ale to bez sensu bo w Polsce będą problemy z tym. Pieniądze najlepiej przesłać używając serwisu Transferwise. Rejestrując się z mojego linka otrzymujecie pierwszy przelew do 3000 funtów bez żadnej prowizji (co ważne Transferwise nie zarabia na kursie i zawsze wam wymienia funty na złotówki po kursie rynkowym bez żadnego spreadu): https://transferwise.com/u/061a7


Co ważne jako obywatele Unii dostaniecie zwrot całego należnego wam podatku.

 


 

 

 

Praca w UK jest obecnie o 40% bardziej opłacalna niż 10 lat temu.

 

Funt jest droższy o 7% niż 10 lat temu:

uhttp://stooq.com/q/?s=gbppln&c=10y&t=l&a=lg&b=0

 

Płaca minimalna wynosiła 10 lat temu 5.35 funta – obecnie 6.7 a od kwietnia 7.2 czyli wzrost o 34%.


—-Sprawdź mój poradnik jak najtaniej przelewać i wymieniać pieniądze z zagranicy—-


Czyli w przybliżeniu pracując 10 lat temu w UK można było na minimalnej zarobić 856 funtów brutto co wtedy dawało 4800zł a obecnie można 6800zł co daje nam wzrost opłacalności pracy w UK o 41% w ujęciu złotówkowym!!!

 

Gdyby pobawić się w dokładniejsze wyliczenia i jeszcze wziąć pod uwagę wzrost kwoty wolnej, oraz polepszenie stanu gospodarki przez co łatwiej o pracę za znacznie więcej niż minimum to wynik jest jeszcze lepszy.

Pieniądze szczęścia nie dają – badania mówią co innego

Ostatnio głośno jest na temat szwedzkiego miliardera Markusa Perssona, twórcy gry Minecraft, który na twitterze ,,skarżył" się na samotność i depresję po dorobieniu się fortuny 2 miliardów dolarów. Dla wielu osób będzie to ostateczny dowód na tezę iż pieniądze szczęścia nie dają.

Tymczasem nauka mówi nam coś zupełnie innego. W 2013 roku Gallup-Healthways Well-Being Index przeprowadził badanie według, którego wśród Amerykanów zarabiających poniżej 36 tys. dolarów rocznie odsetek osób cierpiących na depresję wynosi 16,7%. Natomiast w grupie zarabiających 36-89,9 tys. już tylko 9,3%, a w najlepiej zarabiającej grupie powyżej 90 tys. jedynie 6,2%.

Ciekawy wniosek z tego badania wyciągnęli naukowcy Daniel Kahneman oraz Angus Deaton, według nich poziom szczęścia rośnie wraz z dochodem, ale do poziomu 75 tys. dolarów rocznie a im wyżej tym przyrost jest mniej zauważalny.

Jako ludzie mamy tendencję do widzenia skrajności, czyli albo ludzi którzy pracują za przeciętne lub minimalne wynagrodzenie, albo multi milionerów. Nie zauważając przy tym niczego pośrodku. Łatwo zrozumieć dlaczego im niższe dochody tym większa skłonność do depresji w danej grupie społecznej. Jeśli pieniędzy jest na tyle mało, że trzeba się martwić o najbliższą przyszłość, jeśli można zapomnieć o jakimkolwiek hobby, jeśli nie istnieje coś takiego jak zabezpieczenie w postaci poduszki finansowej na nagłe wydatki to taki człowiek nie może być szczęśliwy. Jeśli mamy trudności ze zaspokajaniem podstawowych potrzeb typu jedzenie czy mieszkanie i musimy na tym bardzo oszczędzać i wybierać to co najtańsze i słabej jakości to oczywistym jest, że poziom naszego życia i przy tym szczęścia będzie podły. Depresja w takim stanie będzie łatwa do złapania, niczym katar.

Z drugiej strony poziom finansów który daje szczęście to nie złote pałace i ekstremalnie drogie samochody. Szczęście to ładny domek pod miastem, w dobrej dzielnicy, albo obszerne, nowocześnie wykończone mieszkanie blisko centrum. Samochód średniej klasy z salonu albo kilku letni. Wakacje gdzieś na drugim krańcu globu a nie all inclusive *** w Egipcie. Możliwość samorozwoju, zrobienia studiów na dobrej uczelni, posłania dzieci na prywatne lekcje z różnych dziedzin. Odzianie się jak człowiek w ubrania z dobrych materiałów i dobrze dopasowane a nie polowanie na wyprzedaże i marnej jakości ubrania z najtańszych sieciówek.

No i przede wszystkim stabilność w dłuższym okresie czasu, czyli nie że to wszystko mamy na kredyt a gdy sytuacja w pracy się pogorszy to nagle nasza idylla zaczyna pryskać. Im więcej mamy oszczędności oraz inwestycji które nas zabezpieczają tym jaśniej patrzymy w przyszłość.

Co przyjemnego i godnego jest w życiu w którym musimy obniżać jakość podstawowych potrzeb i nie stać nas na nic poza tym? Nie bez przyczyny typowa patologia kojarzy nam się z obskurnymi blokowiskami i kamienicami, których lokatorzy, bezrobotni bądź pracujący za głodowe stawki oddają się alkoholizmowi i bezrozumnej przemocy. Kiedy stać nas na życie jak ludzie to i zachowujemy się jak ludzie, bieda jeszcze nikogo nie uszlachetniła ani nie jest powodem do dumy.

Leczenie kanałowe zęba w Anglii – koszty.

Ile kosztuje leczenie kanałowe zęba w Anglii?

Właśnie jestem po leczeniu kanałowym w UK, ale jeszcze zostało mi założenie korony.

 

Jak wygląda kanałowe leczenie zęba przez NHS?

W moim przypadku to 4 wizyty z których 3 już mam za sobą.

1. Wizyta pierwsza to check up czyli ogólne sprawdzenie stanu uzębienia – koszt 18,8 funta (odliczany od późniejszej sumy).

2. Zdjecia rentgenowskie i samo leczenie, czyszczenie, formowanie i wypełnienie 3 kanałów.

3. ,,Szlifowanie" zęba i zrobienie odcisku pod koronę.

4. Czwarta wizyta jest przedemną ale polegać będzie na założeniu korony która obecnie jest robiona w laboratorium.


—-Sprawdź mój poradnik jak najtaniej przelewać i wymieniać pieniądze z zagranicy—-


Koszt całkowity? 222 funty. Gdyby było samo leczenie kanałowe bez konieczności korony to zamknęło by się w 50 funtach (czyli tzw band 2 w NHS).

 

 

Jak najtaniej przelać funty do Polski – poradnik

 


Wyjeżdżając do Anglii nurtowało mnie jak prześlę do Polski moje funty kiedy je w końcu zarobię. Pierwsza myśl była taka, że pewnie będę do tego potrzebował konta w banku polskim, angielskim i jakiś internetowy kantor walutowy. Planowałem przesyłać pieniądze z konta angielskiego na polskie konto rozliczane we funtach a następnie te funty wysyłać na kantor internetowy gdzie po wymianie na złotówki trafiły by z powrotem na polskie konto. Niezbyt przyjemny i bardzo głupi sposób, do tego kosztowny.

 

W międzyczasie co jakiś czas czytałem magiczną nazwę TRANSFERWISE – przelewaj mądrze. Co jest świetnym opisem tego serwisu do przelewania walut.

 

Jak najtaniej przelać funty do Polski – transferwise

 

 

Otórz wystarczy że rejestrujemy konto (po rejestracji z mojego linka pierwszy przelew gratis):


https://transferwise.com/u/061a7


Rejestracji można dokonać nawet na telefonie przy użyciu aplikacji na androida lub iOS.

Cały proces przelewania polega na podaniu danych polskiego konta bankowego na które chcemy otrzymać pieniądze a następnie danych brytyjskiej karty bankowej. Kwota którą chcemy przelać zostanie zablokowana na naszej karcie a złotówki pojawią się na polskim koncie na następny dzień.

Transferwise oferuje zdecydowanie najlepszy kurs niewiele różniący się od rzeczywistego i o wiele wyższy niż bankowy! Jedyną opłatą jaką ponosimy jest opłata za przelew która dla 1000 funtów wynosi 5 funtów. Nie licząc pierwszego przelewu który macie za darmo po rejestracji z mojego linka.

W razie pytań czy problemów na temat przesyłania funtów z Anglii na polskie konto przy pomocy serwisu Transferwise proszę pytać w komentarzach pod tym tekstem.

 


 

Powrót do świata żywych – blogerów.

Ostatni wpis umieściłem w… marcu. Dokładnie 29. Kupa czasu i blog dla większości już umarł.

Ale hej zajmowałem się tym o czym jest tematyka bloga czyli… pieniędzmi.Siedzę sobię w tym UK mam pracę, nadgodziny i nie najgorsze pieniądze. Laptopa kupiłem dopiero niedawno wcześniej starałem się odkładać każdego funta żeby się przekonać ile mogę odłożyć.

Prawdopodobnie teraz głównie będę się zajmował opisywaniem finansowej strony życia w UK bo w Polsce nic się nie dzieje wartego opisania jeśli chodzi o nowe konta oszczędnościowe czy lokaty. Nadal rządzi bank smart w którym można zakładać konto z linków na moim blogu.